Zachowaj spokój.

Nerwowe reakcje będą nasilały przeżywane przez dziecko emocje. Nie krzycz, nie okazuj zniecierpliwienia czy zdenerwowania. Lepiej będzie, jeśli spokojnie ale zarazem stanowczo powiesz dziecku, że musi zostać. Poinformuj także, że na pewno je odbierzesz i określ, kiedy to nastąpi (można umówić się na konkretną porę np. po obiedzie). Bardzo duże znacznie dla dziecka ma wasza słowność. Dzieci bowiem będą cały czas oczekiwały na przyjście rodzica, a przeciąganie i wydłużanie się tego momentu tylko spotęguje jego obawy i napięcie. Wówczas dziecko może na długo stracić zaufanie, że ktokolwiek będzie pamiętał, aby przyjść po niego. Później żadne tłumaczenie i racjonalne argumenty nie przekonają go, że jest inaczej. Zachowanie spokoju jest niezwykle ważne w sytuacji rozstania. Dlatego nawet jeśli dziecko płacze, przytul je, pożegnaj się i wyjdź. Moment pożegnania bywa często bardzo trudny dla rodziców, warto jednak pamiętać, że właściwa postawa ze strony dorosłego będzie dla dziecka bardziej wspierająca, niż wahanie się i brak zdecydowania.

Moment pożegnania.

Wiele rodziców często chce jak najdłużej być przy swoim dziecku by opóźnić moment rozstania. Niestety takie przeciąganie momentu rozstania jest błędem. Pożegnanie powinno być jak najkrótsze. Wszystkie dodatkowe oznaki czułości – ponowne przytulanie, pocieszanie, głaskanie sprawiają, że dziecko koncentruje się na swoich emocjach i jest mu coraz trudniej się uspokoić. Nadmierne i długotrwałe pocieszanie przynosi wówczas odwrotny rezultat – utrudnia to dziecku uporanie się z przeżywanymi uczuciami. Ważne jest, aby pozwolić dziecku na płacz – jest to naturalna reakcja i sposób na odreagowanie napięcia oraz zmniejszenia lęku.

Pozostanie z dzieckiem.

Czasami, gdy dziecko ma kłopot z rozstaniem z rodzicem, nauczyciele zgadzają się, aby został on z dzieckiem w sali przez jakiś czas. Pierwsze tygodnie warto potraktować bardzo łagodnie, tak aby zminimalizować stres związany z adaptacją. Warto pamiętać jednak o tym, że taka sytuacja nie może trwać zbyt długo. Obecność rodzica utrudnia dziecku oswajanie się z nowym miejscem i sytuacją. Jeśli jednak postanowisz towarzyszyć dziecku, postaraj się pozostać na uboczu. Pamiętaj również o tym, żeby zawsze informować dziecko, o tym, że wychodzisz. Unikniesz w ten sposób nagłego przestraszenia się dziecka twoim nagłym zniknięciem.

Kontakt z nauczycielem.

Warto umówić się na kontakt z nauczycielem, jeśli chcesz dowiedzieć się, jak radzi sobie twoje dziecko. Nie jest jednak dobrym pomysłem oczekiwanie pod drzwiami czy też zaglądanie do sali, żeby sprawdzić co robi, czy bawi się z innymi dziećmi. Jeśli dziecko cię zobaczy będzie musiało ponownie zmierzyć się z przeżywanymi uczuciami. Będzie też zastanawiało się, czy za chwilę znów cię zobaczy, a to tylko spotęguje jego tęsknotę i oczekiwanie.

Odpowiednia postawa.

Rodzice mogą pomóc dziecku w przystosowaniu się do nowej rzeczywistości również poprzez swoją wspierająca postawę. Łagodne, ale jednocześnie stanowcze okazywanie kontroli nad sytuacją wzbudzi w dziecku w zaufanie i pozwoli mu uwierzyć, że nic złego mu się nie stanie. Nie wahaj się i nie komentuj przy dziecku przedszkolnych czy szkolnych kwestii, ponieważ wszystko to, co ono słyszy wpływa na jego nastawienie, oraz to jak się czuje w danym miejscu.

Rozwijaj samodzielność dziecka.

Warto zachęcać dziecko do wykonywania codziennych, drobnych czynności, ponieważ pomaga to w kształtowaniu jego poczucia kompetencji. Wyręczanie dziecka nie ułatwi mu zmagania się z nowymi obowiązkami i wyzwaniami, które czekają na niego w przedszkolu i szkole. Jeśli maluch wierzy we własne siły, łatwiej poradzi sobie w trudnych dla niego sytuacjach.

 

 

 

Paulina Beneturska – psycholog