Z wizytą w schronisku dla zwierząt w Jędrzejowie

    Co roku nasza szkoła organizuje zbiórkę karmy dla psów, którą przekazujemy do schroniska dla bezdomnych zwierząt w Jędrzejowie k/Czarnkowa. Przez kilka lat, na zakończenie akcji, zapraszaliśmy do nas przedstawiciela schroniska. Spotykał się on z uczniami naszej szkoły, opowiadał o swojej pracy i losie psiaków, a na koniec odbierał od nas zebrane dary. Tym razem sami chcieliśmy zobaczyć,  jak wygląda schronisko i w jaki sposób pracownicy troszczą się tam o bezdomne psy.

Słów parę o miejscu położenia schroniska…

    Historia Jędrzejowa sięga XVI w. Jest to gwiaździście rozrzucona wieś – centrum i 6 przysiółków. Miejscowość położona jest na skraju Doliny Noteci, ok. 1,5 km od rzeki Noteć. Teren jest objęty jedną
z form ochrony przyrody, czyli jest to Obszar Chronionego Krajobrazu. Od północnej strony, tam gdzie leży schronisko, wieś otoczona jest lasami, w których można zobaczyć pomniki przyrody, np. wiąz górski i dąb szypułkowy. Tereny te są bardzo atrakcyjne turystycznie, szczególnie dla amatorów grzybobrania i żeglugi.

Ale wróćmy do naszej wizyty w schronisku…

    Schronisko prowadzi firma Vet Agro Serwis od 1997 roku. Aktualnie przebywa tu ok. 400 psiaków.  Prócz schroniska, które odwiedziliśmy, istnieje jeszcze drugie schronisko koło Piły oraz punkty adopcyjne. Zwierzętami opiekują się przemili ludzie. Widać, że  zwierzęta mają do nich zaufanie.

    Każde zwierzę, które trafia do schroniska, jest poddawane podstawowym zabiegom higienicznym, jest badane przez weterynarza i pozostaje pod obserwacją na kilka dni. W tym czasie opiekun oswaja psa, zaprzyjaźnia się z nim, uczy zasad. Potem pies przenoszony jest do boksu, do innych psów. W jednym boksie mieszka od 4 do 5 psów. Każdego dnia psiaki spotykają się na wybiegu. Jest to duży teren, gdzie mogą pobiegać, pobawić się, schować się w cieniu drzewa podczas upalnych dni.

    Z jednej strony cieszy fakt, że ktoś o bezdomne psy tak wspaniale dba, ale z drugiej strony to przykry widok. Każdy pies czeka, chce być pogłaskany, pragnie, by człowiek się z nim pobawił, zabrał na spacer… Uwierzycie, że są tam również psy rasowe?! Aż chce się krzyczeć: „PAMIĘTAJ, PIES TO NIE MASKOTKA!” Gdy decydujemy się na zwierzaka, musimy tę decyzję dobrze przemyśleć, by nie skazywać go potem na samotność w kojcu…

    Dziękujemy wszystkim, którzy przynieśli karmę, miski i inne potrzebne zwierzakom przedmioty. Już dziś ogłaszamy kolejną akcję, która w nowym roku szkolnym odbędzie się we wrześniu.

 

W imieniu Samorządu Uczniowskiego - Jakub Lesiński
Opiekunowie Samorządu Uczniowskiego