Jesienny rajd rowerowy do Lusowa.

   Mieliśmy małe problemy techniczne, ale mamy zdolnych opiekunów, którzy zaradzą w każdej sytuacji ;) !

   Było pięknie, dziękujemy za pyszne drożdżówki tacie Kasi Niewęgłowskiej i za opiekę tacie Wojtka Pelczara i tacie Jakuba Gumuli.